We wtorek Rebud KPR Ostrovia rozegrała we własnej hali kolejne spotkanie w ramach Ligi Europejskiej EHF. Ostrowianie nie byli faworytem, bo mierzyli się z THW Kiel, czyli potęgą piłki ręcznej. Niespodzianki nie było i drużyna Kima Rasmussena przegrała 25:33, ale jej postawa, zwłaszcza w pierwszej połowie, mogła podobać się zgromadzonym w 3mk Arenie kibicom.

Gospodarze świetnie weszli w mecz i objęli dwubramkowe prowadzenie, które utrzymywało się dość długo. Rywale doprowadzili do remisu dopiero w 12. minucie. Później do głosu doszła znowu jednak Rebud KPR Ostrovia. Biało – czerwoni znowu odskoczyli ekipie z Niemiec na dwa gole. Po 23. minutach pachniało niespodzianką, bo było 12:10 dla miejscowych.

THW Kiel odbiło prowadzenie dopiero trzy minuty później, co pokazuje, jak znakomicie prezentowała się we wtorek ekipa Kima Rasmussena. Ostatecznie goście wygrali pierwszą połowę 16:15.

Druga część pojedynku miała już niestety zupełnie inny przebieg. THW Kiel zdecydowanie poprawiło obronę, a Rebud KPR Ostrovia miała coraz większe problemy ze skutecznością w ataku. Nic więc dziwnego, że Niemcy błyskawicznie budowali przewagę, przejmując szybko kontrolę nad meczem.

Ostatecznie rywal wygrał w Ostrowie Wielkopolskim 33:25, ale gospodarze mogli opuszczać parkiet z podniesionymi głowami, bo stworzyli ciekawe widowisko, które mogło podobać się zgromadzonym kibicom.

Dodajmy, że teraz drużynę Kima Rasmussena czeka powrót na parkiety Orlen Superligi. Już 29 listopada w 3mk Arenie odbędą się derby z Netland MKS-em Kalisz. Początek tego spotkania o godzinie 15:00. Stawka będzie ogromna, bo obie ekipy w tabeli dzieli zaledwie jeden punkt. Dodajmy, że dzień wcześniej w mediach społecznościowych Kuriera Ostrowskiego przeprowadzimy tradycyjny konkurs, w którym do wygrania będą bilety na ten mecz.

Rebud KPR Ostrovia Ostrów – THW Kiel 25:33 (15:16)

Rebud KPR Ostrovia: Krekora, Ligarzewski, Zimny – Burzak 6, Urbaniak 4, Adamski 3, Kamyszek 3, Smolikau 2, Gajek 2, Chojnacki 2, Klopsteg 1, Frankowski 1, Krok 1, Szpera, Marciniak.

reklama
reklama