Przypadająca na siedem dni przed Wielkanocą Niedziela Palmowa rozpoczyna najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym – Wielki Tydzień. Święto upamiętnia triumfalne przybycie Chrystusa do Jerozolimy.
Jak podają Ewangeliści, będąc w okolicy miejscowości Betfage, położonej na wschodnim zboczu Góry Oliwnej, niedaleko Betanii, Jezus polecił uczniom, aby znaleźli i przyprowadzili Mu źrebię oślicy. Potem dosiadł go i wjechał do odległej o kilka kilometrów Jerozolimy. Lud wyszedł mu na spotkanie, wykrzykując : Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!
Wydarzenie to miało być spełnieniem słów ze Starego Testamentu: Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny – jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy.
Pierwsze zapisy dotyczące uroczystych obchodów Niedzieli Palmowej pochodzą z IV wieku. Organizowano już wtedy procesję z Betanii do Jerozolimy. W Rzymie szósta niedziela Wielkiego Postu początkowo była obchodzona wyłącznie jako Niedziela Męki Pańskiej, podczas której uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX wieku do liturgii wszedł zwyczaj urządzania procesji. Z czasem obie te tradycje połączyły się. W Polsce Niedziela Palmowa obchodzona jest od średniowiecza. Tego dnia przynosimy do kościołów palemki – symbol odradzającego się życia. Podczas każdej Mszy św. czyta się opis Męki Pańskiej.
Fot. domena publiczna


